ŚMIERĆ SIOSTRY MARIE-VERA

ŚMIERĆ SIOSTRY MARIE-VERA

Nasza siostra Marie-Verà odeszła do Pana 8 marca b.r. Powierzamy ją Waszej modlitwie; pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 16 marca w Magdali.

Verà Dohnal-Chaumont urodziła się 18 sierpnia 1931 roku w Arques (Pas-de-Calais) w rodzinie czeskich imigrantów. Ona i jej siostra bliźniaczka były najmłodsze z sześciorga dzieci żyjących w wielkim ubóstwie. Ich matka zmarła sześć dni po porodzie, a ojciec, nie mogąc poradzić sobie z sytuacją, oddał bliźniaczki do adopcji. Verà została wówczas rozdzielona z siostrą i rodzeństwem. Dopiero w 2006 roku odnalazła jednego ze swoich braci. Dzięki temu spotkaniu poznała historię swojej rodziny i dowiedziała się o żydowskich korzeniach ze strony matki. To odkrycie skłoniło ją do udziału w sesji prowadzonej przez rabina Philippe’a Haddada, podczas której – jak mówiła – doświadczyła łaski „wewnętrznego odrodzenia”.

W wieku dziesięciu lat została uczennicą baletu w Operze Paryskiej, a następnie tancerką w Corps de Ballet, gdzie spędziła czternaście lat. Wymagająca formacja ukształtowała jej odwagę i determinację. Przez całe życie pozostała osobą waleczną, zdolną znosić trudności. Zachowała też zamiłowanie do sztuki: kształciła się w ikonografii u o. Egona Sendlera oraz w dyrygenturze chóralnej i emisji głosu w opactwie Sylvanès. Siostry wspominają prowadzone przez nią próby śpiewu (epickie!) i lekcje emisji głosu dla nowicjuszek.

W wieku dwudziestu czterech lat została potrącona przez samochód, co zakończyło jej karierę baletową. Po rozmowie z chirurgiem podjęła formację w kierunku opieki medycznej, a w wieku czterdziestu lat uzyskała dyplom pielęgniarki. Przez czterdzieści lat pracowała jako opiekunka i pielęgniarka – najpierw w klinice chirurgicznej, później w opiece domowej, którą szczególnie ceniła ze względu na relacje z pacjentami.

Podczas hospitalizacji u sióstr augustianek odkryła powołanie do życia zakonnego. W 1958 roku wstąpiła do tego zgromadzenia i przyjęła imię siostry Marie de l’Assomption. Po dwudziestu latach opuściła je, pragnąc bardziej zrównoważyć pracę pielęgniarki z życiem modlitwy. W 1981 roku dołączyła do Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich w Paryżu, prowadząc życie „petite laure”, nastawione na modlitwę w samotności.

W 1986 roku została wysłana do Marsylii, następnie wróciła do Paryża, gdzie w 1992 roku złożyła śluby czasowe. W 1995 roku przebywała we wspólnocie w Blois i w Boże Narodzenie tego samego roku złożyła profesję wieczystą w Saint-Gervais. Po krótkim pobycie w Magdali wróciła do Paryża, gdzie spędziła kolejne lata. Żyła raczej dyskretnie na uboczu wspólnoty, w wierności modlitwie i liturgii, która zajmowała centralne miejsce w jej życiu.

Na emeryturze poświęcała wiele czasu odwiedzaniu chorych. W 2008 roku, w drodze na jedną z takich wizyt, uległa poważnemu wypadkowi, w wyniku którego spędziła cztery miesiące w szpitalu i na rehabilitacji. Nawet wtedy pozostawała osobą pełną energii i humoru. Po powrocie, mimo osłabienia, nadal chętnie służyła wspólnocie drobnymi posługami i wsparciem siostrzanym.

CAŁODZIENNA SESJA MEDYTACYJNA

CAŁODZIENNA SESJA MEDYTACYJNA

Serdecznie zapraszamy na całodzienną sesję medytacji chrześcijańskiej, we wtorek 17 marca. Poprowadzi ją o. Maksymilian Nawara OSB.

LITURGIA TRIDUUM PASCHALNEGO

Kochani!
Wszystkich, którzy chcieliby śpiewać z nami w Wielkim Tygodniu, prosimy o uzupełnienie formularza: https://forms.gle/3i3jPNm3AJXiVT8w7
DO ŚRODY 4 marca.
Potem formularz będzie nieaktywny. A musimy upewnić się, że będzie pewna równowaga między głosami, i przygotować dla Was nuty 🙂

Zaproszenie kierujemy do osób, które umieją śpiewać z nut i/albo mają doświadczenie śpiewu na głosy w chórze.
W niedziele 8 i 29 marca od godz. 17 do 19 w dolnym kościele odbędą się dwie próby.

Dziękujemy i czekamy na Was!
siostry i bracia

WŁOSKI Z SIOSTRĄ TERESĄ

WŁOSKI Z SIOSTRĄ TERESĄ

Zapraszamy do nauki włoskiego z naszą siostrą Teresą!
To rodowita Włoszka, z przygotowaniem pedagogicznym i specjalizacją w nauczaniu włoskiego jako języka obcego. Na wszystkich poziomach.
Propozycja dotyczy również osób świeckich, nie wahajcie się skontaktować z Teresą i dopytać o szczegóły 🙂

ŚMIERĆ SIOSTRY RUTH

Nasza siostra Ruth odeszła do Pana 21 lutego b.r. Powierzamy ją Waszej modlitwie; pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 2 marca w Magdali.

Rutheria Constance Gevers Deynoot urodziła się 17 maja 1946 roku w Wassenaar w Niderlandach, niedaleko Hagi. Była trzecim z czworga dzieci, a w rodzinie nauczyła się poczucia obowiązku, zaangażowania i miłości do przyrody.

Po ukończeniu szkoły studiowała prawo w Lejdzie, po czym przez ponad dwadzieścia lat pracowała jako doradca prawny w zakresie prawa administracyjnego i międzynarodowego w ministerstwach Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych w Hadze. W pracy cechowały ją pasja, precyzja i dbałość o szczegóły.

Ze strony ojca pochodziła z rodziny o tradycji chrześcijańskiej, jednak ochrzczona została dopiero w wieku 22 lat w Kościele reformowanym. Później, odkrywając duchowość karmelitańską i pisma św. Jana od Krzyża, poprosiła o bierzmowanie w Kościele katolickim. Przez całe życie modliła się za tych, którzy nie spotkali Chrystusa.

Ze strony matki miała korzenie żydowskie, do których była głęboko przywiązana. Interesowała się mistyką żydowską, uczestniczyła w sesjach poświęconych Kabale, a we wspólnocie angażowała się w naukę hebrajskiego oraz towarzyszenie wspólnocie „Dzieci Abrahama”.

W 1986 roku, podczas pobytu w Wielkiej Kartuzji, odczuła silne powołanie do życia monastycznego. Z Monastycznymi Wspólnotami Jerozolimskimi zetknęła się po raz pierwszy u klarysek w Megen, następnie udała się do Paryża, a tam, jak sama mówiła: „gdy tylko przekroczyłam próg, poczułam się jak u siebie w domu”.

Wstąpiła w 1991 roku. Czas nowicjatu spędziła w Niderlandach, przygotowując tam wraz z inną siostrą ewentualną fundację, która ostatecznie nie doszła do skutku. W 1994 roku wróciła do Paryża. Pierwszą profesję złożyła w 1995 roku, a w 1999 odnowiła ją jako „petite laure”, prowadząc semi-eremickie życie modlitwy i wstawiennictwa za świat.

W Paryżu pełniła różne posługi: zajmowała się finansami, archiwum, pracowała w duszpasterstwie szpitalnym, ale szczególnie angażowała się w warsztacie cytr, gdzie ceniono jej dokładność i skuteczność.

Każdego roku spędzała czas pustyni w Aubrac, który ukochała ze względu na surowe warunki, kontakt z naturą i długie wędrówki.

W 2011 roku została wysłana do Vézelay, gdzie pozostała już na stałe. Głęboko umiłowała to miejsce, bazylikę Marii Magdaleny i swoją małą pustelnię, przestrzeń modlitwy i kontemplacji.

Zmarła 21 lutego, we wspomnienie św. Piotra Damiani i 13. rocznicę śmierci brata Pierre-Marie, w wieku 80 lat.