ŚWIATŁO NARODÓW

 „…aby wszyscy ludzie, złączeni dziś ściślej różnego rodzaju więzami społecznymi, technicznymi i kulturalnymi, osiągnęli pełną jedność w Chrystusie.” to wg Ojców Soboru Watykańskiego II, najpilniejsze zadanie jakie stoi przed Kościołem naszej epoki. Kościół został ustanowiony przez Boga jako znak i narzędzie, instrument, coś co oznacza ale też coś co sprawia jedność Boga z ludźmi i ludzi ze sobą nawzajem.

O Lumen Gentium, Konstytucji Dogmatycznej Soboru Watykańskiego II. Przeczytaj fragmenty z ostatniej konferencji ks. Roberta Woźniaka


Lumen Gentium, Konstytucja Dogmatyczna o Kościele definiuje Kościół przez intymność, bliskość, z Bogiem i jedność całego rodzaju ludzkiego. To jest samo serce Ewangelii.

Bóg nie jest samotnikiem.  Jego intymność jest trynitarna; Ojca, Syna i Ducha Świętego. Kościół musi się stać domem, miejscem w którym ta intymność trzech Osób Bożych nam się ofiarowuje. 

Mamy dwa współbrzmiące akordy: Ojcostwo i Synostwo.

Pierwszym akordem jest Ojcostwo ponieważ wszystko pochodzi od Ojca. Ojciec jest  źródłem, z którego pochodzi cały plan zbawienia, nazwany planem usynowienia. Wyrażenie usynowienie dotyczy zarówno kobiet i mężczyzn. Bo w  istocie swojej jest tylko jeden człowiek, który różni się sposobem istnienia, myślenia, sposobem odczuwania i działania. Istnieje w dwóch płciach, czyli mężczyzny i kobiety.

Ojciec myśli o nas przed stworzeniem świata. Wszyscy, każdy z nas był pomyślany i chciany zanim pojawiła się najstarsza gwiazda w kosmosie. 

Bóg nie chce nas jako niewolników, nie chce nas jako równorzędnych partnerów, Bóg chce w nas mieć synów. 

Bóg wie jaka jest historia naszego życia, wie, że grzeszymy ale zawsze pierwsza jest Jego Ojcowska miłość i chęć dawania nam życia. Jesteśmy powołani do życia w synostwie tzn. w swoim własnym domu.

Tak więc kiedy stajesz przed Bogiem zaczynaj od jego Ojcostwa. Zawsze! Nigdy od grzechu. 

Jednak myślenie o relacji z Bogiem bez grzechu jest niedojrzałe. Im ktoś bardziej święty tym bardziej przerażony własnym grzechem. Ale święty to jest przede wszystkim człowiek który jest przekonany że Bóg go kocha. Święty to ten kto wierzy że pierwszym słowem Boga jest miłość, i pierwszą myślą Boga jest zawsze miłość. 

Jesteśmy w Kościele który powstał z woli Ojca który chciał usynowić ludzi. Po grzechu Kościół stał się nie tylko miejscem usynowienia, ale także miejscem odkupienia czyli wyzwolenia z mocy grzechu

I tu pojawia się drugi akord – synostwo. W Bogu jest Syn, którego Ojciec posyła żeby nas uczynił na swoje podobieństwo – synami. 

 „Aby wypełnić wolę Ojca, Chrystus zapoczątkował królestwo niebieskie na ziemi i objawił nam misterium Ojca, a przez swe posłuszeństwo dokonał odkupienia”. 

Syn przychodzi i zakłada Kościół jako miejsce intymności z Bogiem, żeby spełnił się tajemniczy zamysł Ojca. 

Po pierwsze przychodzi żeby nam objawić, odsłonić  tajemnicę Ojca, żeby nam pokazać, że kluczem do zrozumienia tajemnic naszego życia jest słowo Ojciec. Ojciec który kocha, myśli, który ofiarowuje samego siebie. 

Innymi słowy mamy dostęp do życia Ojca nie inaczej jak tylko w Synu i przez Syna. Im głębiej się zjednoczymy z Synem tym głębiej będziemy zjednoczeni z Ojcem. Naszą drogą do Ojca, od którego wszystko wychodzi jest droga przez Syna tzn. że mamy stać się synami.

Bóg jest odpowiedzialny za swoje stworzenie jak Ojciec. I podejmuje dzieło odkupienia, tę akcję ratunkową, w swoim Synu przez posłuszeństwo. 

Ojcowie soborowi uważają że obecna faza istnienia Kościoła związana jest z  doświadczeniem posłuszeństwa synowskiego. tzn Kościół jako ciało Jezusa ma podjąć  to samo co On, czyli w opuszczeniu i w kenozie być posłusznym Ojcu. Prowadzić akcję ratunkową. Ale przede wszystkim objawić tajemnicę Ojca, żeby jeszcze raz podarować nam utracone synostwo, utracone dziecięctwo. 

Oprac. Nowe Jeruzalem. Kolejna konferencja 6-8 marca. Zapraszamy!

Piątek 6 III godz. 20-21; sobota 7 III godz. 9.30-12; niedziela homilia podczas Eucharystii o godz. 11