LITURGIA

Porządek liturgii

Niedziela:
8.00  Oficjum Zmartwychwstania
11.00  Eucharystia

Poniedziałek:
Dzień pustyni braci i sióstr

Wtorek – Piątek:
7.00  Jutrznia

12.30  Oficjum południowe
18.00  Nieszpory
18.30  Eucharystia

Sobota:
8.00  Jutrznia
12.30 Eucharystia
18.30 I Nieszpory Niedzieli

LITURGIA (Opus Dei) stanowi serce życia braci i sióstr z Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich, jest podstawowym sposobem mówienia miastu o Bogu, głoszenia Jego miłości i Jego piękna, cała nasycona zasłuchaniem w Słowo i celebrowaniem Go. Właśnie przez piękno tej sprawowanej trzy razy dziennie liturgii, czerpiącej obficie z bogactw zarówno Kościoła Zachodu jak i Wschodu,  staramy się tworzyć pośrodku miasta oazę pokoju, ciszy i modlitwy.

Liturgia naszych Wspólnot, jest taka sama we wszystkich naszych klasztorach. Została nam ona dana, jak podkreślał nasz założyciel br. Pierre-Marie Delfieux. Liturgia ta jest sprawowana w rycie Kościoła rzymskokatolickiego, a jej centrum stanowi Eucharystia.

„Niech Eucharystia każdego dnia będzie szczytem twojej nieustannej modlitwy” Księga Życia Jeruzalem § 22.

Eucharystia

W naszych Wspólnotach Eucharystię sprawujemy raz dziennie – wieczorem w połączeniu z Nieszporami – wieczorną modlitwą Kościoła.

Komunia Święta jest udzielana pod dwiema postaciami: chleba i wina. Jak przypomina Mszał Rzymski, Komunia Święta, kiedy jest przyjmowana w ten sposób, realizuje w pełniejszy sposób to, co oznacza: Ciało i Krew Pańską. Kościół zachęca do przyjmowania Komunii Świętej pod dwiema postaciami, gdy jest taka możliwość, na przykład, gdy sprawowana jest Msza Święta konwentualna instytutu zakonnego – dotyczy to więc również Eucharystii sprawowanych w kościołach powierzonych Monastycznym Wspólnotom Jerozolimskim.

 

Sposób przyjmowania Komunii Świętej

Bracia i siostry są nadzwyczajnymi szafarzami Komunii Świętej, dlatego po słowach „Oto Baranek Boży…” otaczają oni ołtarz i przy śpiewie “Ciało Chrystusowe przyjmijmy…” , „Krew Chrystusową przyjmijmy…” otrzymują Święte Postacie. Wierni zaś podchodzą do miejsc, z których rozdawana jest Komunia Święta, przyjmując najpierw Ciało Pańskie „na rękę, lub do ust”, potem spożywają Krew Pańską z kielichów podawanych przez kapłanów, braci lub siostrę. Komunia Święta przyjęta w postawie stojącej przypomina, jak bardzo Eucharystia jest chlebem na drogę.

Aż do VI w. w pierwotnym Kościele panował taki właśnie sposób przyjmowania Komunii Świętej. Dopiero potem pojawiają się ograniczenia, mające zwalczyć akty pewnej swobody lub magii. Wyjaśnia to, dlaczego Kościół przez dłuższy czas uważał, że lepiej jest podawać Komunię Świętą do ust. Po Soborze Watykańskim II możemy powrócić do praktyki przyjmowania Ciała Pańskiego na rękę. Bierzcie i jedzcie. Bierzcie i pijcie – mówi przecież sam Jezus w Ewangelii.

Dlaczego przyjmujemy Komunię Świętą na rękę

W czasie posiłku paschy żydowskiej niekwaszony chleb, łamany i dzielony, podawany był z rąk do rąk. Wszystko wskazuje na to, że w ten sam sposób w czasie Ostatniej Wieczerzy chleb, najpierw pobłogosławiony, potem połamany przez Jezusa, został złożony w ręce każdego z uczniów. Rozumiemy zatem, dlaczego w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich Eucharystia nosiła piękną nazwę łamania chleba. Cała ikonografia pozwala zobaczyć, z jaką żarliwością pierwsi wierzący przyjmowali Komunię Świętą do rąk. Św. Cyryl Jerozolimski żyjący w IV w. określił piękno tego gestu w następujących słowach: Podchodząc (do Komunii),  podstaw dłoń lewą pod prawą niby tron, gdyż masz przyjąć Króla: do wklęsłej dłoni przyjmij Ciało Chrystusa i powiedz: Amen.  

Liturgia Godzin

Układ Psalmów w psałterzu Wspólnot został stworzony na podstawie trzech źródeł:

Ø  źródła benedyktyńskiego, na podstawie Psautier de Clairvaux z Luksemburga,

Ø  źródła liturgii wschodniej, na podstawie układu psalmów obowiązującego w monasterach bizantyjskich,

Ø  źródła Liturgii Godzin w formie proponowanej w tomach wydanych pod tym samym tytułem.

Chcąc żyć i modlić się w mieście, solidaryzując się z tymi, którzy w nim mieszkają nasze Wspólnoty śpiewają trzy Oficja w ciągu dnia. Tradycyjne siedem godzin monastycznych jest tu zebrane i przystosowane do życia rytmem miasta. Liturgia godzin składa się głównie z psalmów. Mnich, mniszka to ktoś, kto modli się psalmami. Te modlitwy, które odmawiał również Jezus, wyrażają wszystkie stany duszy, przechodząc od trwogi do radości i uwielbienia Boga.

Śpiewamy psalmy w polskim tłumaczeniu liturgicznym, natomiast układ poszczególnych psalmów jest wybrany przez naszą Wspólnotę. Liturgia Wspólnot Jerozolimskich to liturgia monastyczna, a śpiewana jest przez obie wspólnoty: braci i sióstr, na cztery głosy. Właśnie ta wielogłosowość jest odbiciem harmonii między mężczyznami i kobietami, chcianej przez Boga od stworzenia świata, której chcemy być znakiem. Liturgia Kościoła Katolickiego ma dwa źródła: judaistyczno-synagogalne oraz modlitwę Kościoła niepodzielonego, sprzed XI wieku. Nasza liturgia oddycha, zgodnie ze słowami Jana Pawła II (Redemptoris Mater, par 34), dwoma płucami: wschodnim i zachodnim. Stąd śpiewy, ikony, okadzenia, pokłony – wszystko to pochodzi z obu, jakże bogatych, skarbców Kościoła. Liturgia jest przeplatana momentami ciszy, które pozwalają przyjąć w nas usłyszane Słowo Boże. Natomiast muzyka przez swoje piękno uwzniośla naszą modlitwę. Często towarzyszy ona medytacji nad Słowem Bożym, procesji z darami, uwielbieniu po Komunii Świętej oraz zakończeniu Mszy Świętej.

Długa, wspólna modlitwa w ciszy wprowadza nas w klimat skupienia i wyciszenia, a poprzedza ona Jutrznię i Nieszpory. Poranną modlitwę w ciszy poprzedza wezwanie „Panie, otwórz wargi moje…” z psalmu 51 i śpiew do Ducha Świętego. Hymn do Ducha Świętego śpiewany jest przed każdym Oficjum zapraszając do naszej modlitwy „Przyjaciela i słodkiego Gościa duszy”, jak mówi łaciński hymn Veni Creator. Podkreślamy przez to szczególne nabożeństwo do Ducha Świętego, tak charakterystyczne dla Kościołów wschodnich. Przed Jutrznią śpiewamy hymny łacińskie: Veni Creator lub Veni Sancte Spiritus, przed Modlitwą Południową bizantyjski hymn „Królu Niebieski, Pocieszycielu…”, Nieszpory zaś rozpoczyna hymn współczesny „Ogniu i światło”, zainspirowany słowami św. Efrema, fragmentem proroctwa Izajasza i tekstów świętego Pawła.

Jutrznia to modlitwa poranna, ofiarowana za tych, i w jedności z tymi, którzy wstają i udają się do pracy. Jest to modlitwa uwielbienia, w której dziękujemy Bogu za dar nowego dnia oraz szczególnie wspominamy dar Odkupienia przez Chrystusa Pana, niedzielna Jutrznia to tzw. Oficjum Zmartwychwstania.

więcej o Jutrzni

Oficjum Jutrzni – Modlitwa poranna

Jako dziedzictwo otrzymane od kultu żydowskiego, który modlitwami i ofiarami składanymi w Świątyni zaznaczał początek i koniec dnia, liturgia chrześcijańska kładzie w sposób szczególny akcent na te dwie pory modlitwy, wpisujące się zresztą w codzienny rytm każdego życia. „Każdego dnia, idąc do kościoła lub odmawiając modlitwę w naszym własnym domu, zaczynamy dzień z Bogiem i z Nim dzień kończymy” (Św. Ambroży, O Abrahamie II, 5, 22).

Jutrznia zatem – której łacińska nazwa pochodzi od określenia oznaczającego „uwielbienie” – jest przede wszystkim modlitwą uwielbienia, otwierającą dzień w dziękczynieniu Bogu i oddającą go pod Jego spojrzenie. Ale godzina poranna budzi także wspomnienie zmartwychwstania Pana, nawiedzającego nas Wschodzącego Słońca (por. Łk 1,78). Dlatego oficjum Jutrzni zawiera zawsze co najmniej jeden psalm uwielbienia.

W liturgii Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich struktura tego oficjum jest zgodna z zaleceniami Ogólnego Wprowadzenia do Liturgii Godzin ogłoszonego w 1971, według wskazań Soboru, przystosowując je jednocześnie do wymogów wynikających ze zgrupowania naszej codziennej liturgii w trzech oficjach.

Podobnie jak wieczorem Nieszpory, Jutrznia poprzedzona jest długą wspólną modlitwą w milczeniu, która wprowadza już w klimat modlitwy. To zatem na początku tej cichej modlitwy śpiewamy wprowadzenie do oficjum, zapożyczone z Ps 51: „Panie, otwórz wargi moje, a usta moje będą głosić Twoją chwałę” i inwokację do Ducha Świętego.

Samą Jutrznię rozpoczyna Psalm Wezwania będący zaproszeniem do uwielbienia Boga – antyfona jest powtarzana przez wszystkich, psalm natomiast śpiewa solista. Jest to albo psalm 95, o charakterze najbardziej odpowiadającym wezwaniu, albo psalmy 67, 100 lub 122). Po nim następuje hymn, który nadaje ton godzinie dnia lub nawet całemu dniowi (szczególnie w święta), potem psalmodia, która zawiera dwa psalmy, pieśń ze Starego Testamentu i psalm uwielbienia (wybrany najczęściej spośród psalmów 146 do 150, lub 96 do 100). W dalszej kolejności ma miejsce czytanie patrystyczne, to znaczy zaczerpnięte z pism Ojców Kościoła, pozostające w związku z Ewangelią z dnia, która jest głoszona po „alleluja” powtarzanym przez wszystkich. Jako responsorium śpiewany jest Benedictus (Pieśń Zachariasza, Łk 1,68-79), mający swoje miejsce w  rzymskiej liturgii Jutrzni od samych początków. Po nim przychodzi czas na Trisagion, który z kolei zakorzenia nas w tradycji bizantyjskiej. Zakończenie oficjum składa się ze śpiewu Ojcze Nasz, modlitwy celebransa i formuły rozesłania: „Błogosławmy Panu – Bogu niech będą dzięki”.

Zatem, zgodnie ze słowami mnicha, który także modlił się w mieście, wznosi się „poranne uwielbienie, by poświęcić Bogu pierwsze poruszenia naszej duszy i naszego umysłu, abyśmy nie podejmowali żadnego działania, zanim nie rozradujemy się myślą o Bogu” (Św. Bazyli, Reguły Dłuższe, 37,3).

Oficjum południowe zbiera dawniejsze godziny kanoniczne (Tercję, Sekstę i Nonę) w jedną modlitwę, w czasie której oprócz śpiewu psalmów słuchamy fragmentów czytań z tekstów duchowych, czytania liturgiczne z dnia, jak i komentarze do czytań napisane przez braci lub siostry. W ten sposób pozwalamy Słowu Bożemu zamieszkiwać, wypełniać i przemieniać nas samych.

więcej o Oficjum Południowym

Oficjum południowe – Słowo przemodlone i skomentowane

Liturgia godzin, taka jaką dziś znamy, została określona w Konstytucji apostolskiej  Laudis Canticum, ogłoszonej przez Pawła VI 1 listopada 1970 r., wprowadzającej reformy zaproponowane przez Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej na temat liturgii (Sacrosanctum Concilium). Między innymi „w środku dnia” scalone zostały trzy godziny monastyczne: tercja, seksta i nona (śpiewane o godzinie 9, 12 i 15). To również wybór, jakiego dokonały Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie.

Ale ponieważ oficjum to jest dla nas liturgią sprawowaną z wiernymi, pragnęliśmy rozwinąć je trochę, nadając mu jednocześnie rolę nieco bardziej pedagogiczną i duszpasterską. Wyjaśnia to na przykład fakt wprowadzenia przez nas do owego oficjum lektury duchowej, a szczególnie komentarza do pierwszego czytania biblijnego z dnia, który to komentarz może być przygotowany zarówno przez brata, jak i siostrę. W sytuacji, w której ciągła lektura kolejnych ksiąg biblijnych mogłaby być trudna do zrozumienia przez członków zgromadzenia, którzy niekoniecznie przychodzą codziennie i dla których niektóre fragmenty mogłyby być trudne i wyjęte z kontekstu, zdecydowaliśmy się dać do usłyszenia dwa razy w ciągu dnia każde z dwóch biblijnych czytań mszalnych. Ewangelię na Jutrzni i Eucharystii oraz pierwsze czytanie (które w przeciągu dwóch lat – roku parzystego i nieparzystego – pozwala przejść przez całe Pismo Święte) na  Eucharystii i oficjum południowym. W ten sposób Słowo Boże, codziennie komentowane i wyjaśniane w dwóch „homiliach”, może całkowicie wypełnić dzień.

Oficjum południowe zaczyna się, podobnie jak pozostałe, inwokacją do Ducha Świętego (zob. Dlaczego hymn do Ducha Świętego na początku oficjum?): czy to troparionem bizantyjskim („Królu niebieski” lub „W trzeciej godzinie dnia”), czy to współczesną kompozycją. Po niej następuje hymn, różny w zależności od dni i okresów liturgicznych, oraz psalmodia, która zawiera trzy psalmy i pieśń ze Starego Testamentu, potem lektura duchowa (autorstwa pisarza współczesnego lub jakiś tekst magisterium). Aklamacja, powtarzana przez wszystkich, wraz z wersetem biblijnym wprowadza w pierwsze czytanie mszalne z danego dnia, po nim następuje krótki komentarz i, w zależności od dnia, czas cichej lub muzycznej medytacji. Dalej przychodzi czas na modlitwę wiernych (modlitwa uwielbienia lub modlitwa wstawiennicza za świat, Kościół i zgromadzenie) oraz Trisagion. Zakończenie jest wspólne dla wszystkich oficjów: śpiew Ojcze Nasz, modlitwa celebransa i wersety końcowe: „Błogosławmy Panu – Bogu niech będą dzięki”.  W tym oficjum na sam koniec śpiewany jest jeszcze Anioł Pański.

Nieszpory to modlitwa dziękczynna za dzień zbliżający się już do zmierzchu (łac. vesper – zmierzch). Zgodnie ze słowami świętego Bazylego Wielkiego: „na koniec dnia dziękuj Bogu za dobrodziejstwa otrzymane i za dobre czyny, które szczęśliwie zostały wypełnione”. Niegdyś w tym momencie dnia zapalano lampy, w kulturze judeochrześcijańskiej towarzyszył temu specjalny obrzęd. Pierwsze wspólnoty chrześcijańskie składały dziękczynienie za dar prawdziwej światłości, którą jest Jezus Chrystus. Dlatego przyjeliśmy obrzęd światła Lucernarium na początku Nieszporów po śpiewie do Ducha Świętego i hymnie. Sam obrzęd składa się z dwóch rytów: okadzenia (krzyża, ołtarza, ikon i całego zgromadzenia), któremu towarzyszy śpiew fragmentu psalmu 140 „Panie wołam do Ciebie wysłuchaj mnie…” oraz właściwy ryt zapalania światła – siedmioramiennego świecznika – menory, jak i świec na ołtarzu. Obrzędowi Lucernarium towarzyszy śpiew hymnu „Radosna Światłości”, o którym święty Bazyli Wielki już w IV wieku pisał, że jest starożytny. Podobny obrzęd został opisany przez Egerię (mniszkę-pątniczkę z IV wieku), a sprawowano go w Bazylice Zmartwychwstania Pańskiego w Jerozolimie – Anastasis.

więcej o Nieszporach

Oficjum Nieszporów – Modlitwa wieczorna

Znaczenie Nieszporów, tak jak i Jutrzni, zostało podkreślone przez Konstytucję Soboru Watykańskiego II na temat liturgii: „zgodnie z czcigodną tradycją całego Kościoła za główne części codziennej liturgii godzin należy uznawać jutrznię jako modlitwę poranną i nieszpory jako modlitwę wieczorną, i tak też je sprawować” (SC § 89).

Tonacją Nieszporów było od zawsze dziękczynienie za kończący się dzień: Przy końcu dnia, zalecał święty Bazyli, podziękujemy Bogu za otrzymane błogosławieństwa czy dobre uczynki, które szczęśliwie spełniliśmy” (Reguły dłuższe 37,3). Ale to także czas, w którym zapala się lampy, co miało duże znaczenie w kulturze antycznej i co zawsze było związane ze swoistym obrzędem. Pierwsze wspólnoty chrześcijańskie składały więc dziękczynienie za światło, a szczególnie za prawdziwe światło, jakim jest Chrystus. Podkreśla to użycie hymnu, zatwierdzonego już w IV wieku i pozostającego odtąd zawsze centralnym w tradycji orientalnej: „Radosna światłości świętej chwały nieśmiertelnego Ojca niebieskiego, świętego, błogosławionego, o Jezu Chryste”.

Podczas gdy Jutrznia przypomina Zmartwychwstanie Chrystusa, Nieszpory przypominają godzinę Jego Męki. Dlatego śpiewany jest Psalm 140 (141): „Niech moja modlitwa wzniesie się przed Tobą jak kadzidło; podniesienie rąk moich – jak ofiara wieczorna!”. Ofiara składana każdego wieczoru w Świątyni Jerozolimskiej była bowiem zapowiedzią tej, którą Jan Kasjan nazywa „prawdziwą ofiarą wieczorną”: „tą, której nauczył apostołów Pan nasz i Zbawiciel podczas ostatniej wieczerzy, kiedy ustanowił najświętsze tajemnice Kościoła, i tą, którą następnego dnia ofiarował Ojcu, ofiarą wieczorną, to znaczy przy końcu wieków, poprzez podniesienie rąk swoich dla zbawienia całego świata” (Ustawy życia mnichów oraz leczenie ośmiu głównych grzechów [De Coenobiorum Institutis] III,3,9).

Liturgia Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich zachowując, tak samo jak i w Jutrzni, wskazania Ogólnego Wprowadzenia do Liturgii Godzin, pragnie jednocześnie włączyć się w tradycję Lucernarium, jaka istniała we wszystkich Kościołach starożytności, oraz rozpocząć to oficjum, tak jak i pozostałe, wezwaniem do Ducha Świętego.

Zatem Nieszpory zaczynają się śpiewem „Ogniu i Światło” – współczesnym hymnem do Ducha Świętego (którego tekst jest częściowo zapożyczony od świętego Efrema), po którym następuje hymn, różny w zależności od dnia i okresu liturgicznego. Potem ma miejsce obrzęd światła z, jak wspomnieliśmy, obrzędami kadzidła (podczas śpiewu Psalmu 140) oraz światła. Psalmodia zawiera dwa psalmy i pieśń z Nowego Testamentu, według zmian w Liturgii Godzin z 1971 r., zaczerpniętą z Listów lub Apokalipsy. 

Po czytaniu patrystycznym, rozwijającym i komentującym jakiś aspekt teologiczny bądź mistyczny Ewangelii z dnia, jest śpiewana lub czytana owa Ewangelia (oprócz dni, gdy Eucharystia jest sprawowana zaraz po nieszporach). Następuje śpiew Magnificat (kantyk Maryi, Łk 1,46-55), modlitwa wiernych (modlitwa uwielbienia lub wstawiennicza za świat, Kościół i zgromadzenie) i Trisagion. Na zakończenie oficjum składają się,  jak w Jutrzni: śpiew Ojcze Nasz, modlitwa celebransa i wersety końcowe: „Błogosławmy Panu – Bogu niech będą dzięki”.

Menora

Menora – świecznik siedmioramienny – była używana przy sprawowaniu kultu w żydowskiej Świątyni Jerozolimskiej jako symbol obecności Bożej w miejscu, które Bóg wybrał sobie jako miejsce swojego szczególnego zamieszkania. Świecznik ten umieszczony obok ołtarza przypomina nam o jedności z naszymi „starszymi braćmi w wierze” (św. Jan Paweł II).

Trisagion

Trisagion –z gr. Trzykroć Święty, oznacza hymn zainspirowany tekstem z księgi proroka Izajasza z rozdziału szóstego, gdzie prorok widzi Serafinów wołających „Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów” (Iz 6, 2-3). Tradycja Kościoła uznała w tym potrójnym wezwaniu odniesienie do Trzech Osób Boskich Trójcy Świętej. Z tego też powodu w naszej liturgii  Trisagion jest powtarzany trzy razy dla uczczenia każdej Osoby Boskiej, następnie śpiewana jest doksologia „Chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu”, po niej zaś po raz ostatni śpiewamy Trisagion,  by podkreślić jedność Osób Trójcy Świętej. Ta typowo wschodnia modlitwa jest także używana od bardzo dawna w liturgii Wielkiego Piątku w tzw. Improperiach,  a ostatnio zalecana przez Kościół w Koronce do Miłosierdzia Bożego. Trisagion towarzyszy więc wszystkim trzem oficjom w naszych Wspólnotach.

Uczczenia ikony dokonujemy gestem pokłonu. Monastyczne Wspólnoty Jerozolimskie przejęły go z liturgii Kościoła wschodniego. Ten gest pokutny czynimy dotykając ziemi prawą ręką, a następnie kreślimy znak Krzyża Świętego. Gest ten wyraża śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa, dzięki któremu dokonało się nasze Odkupienie.

Ważne jest, by ciało, które jest świątynią Ducha Świętego, aktywnie uczestniczyło w naszej modlitwie. Postawa stojąca charakteryzowała pierwsze wspólnoty chrześcijańskie. Wyraża ona szacunek wobec Osoby, przed którą stoimy. Jest to też postawa paschalna i posiada głębokie znaczenie eschatologiczne – jest to postawa tych, którzy oczekują powtórnego przyjścia Chrystusa. Z tego też powodu nasze Wspólnoty śpiewają wszystkie modlitwy w postawie stojącej, wszyscy zwróceni w kierunku ołtarza – bardzo ważnego symbolu Chrystusa. Innym gestem towarzyszącym naszym modlitwom jest podniesienie rąk w geście uwielbienia i wstawiennictwa podczas „Ojcze nasz” czy Lucernarium kiedy śpiewamy:  

„Niech modlitwa moja wzniesie się jak kadzidło przed Tobą, podniesienie rąk moich, jak ofiara wieczorna” (Ps 141/ 140, 2).

Adwent

Wielki Post